Marian Czarkowski w szpitalu? Spokojnie – to tylko (i aż) historia z happy endem!

Gdyby spojrzeć tylko na nagłówki, można by się przestraszyć. Znany i lubiany olsztyński aktor Marian Czarkowski trafił do szpitalaNa szczęście, uspokajamy od razu, wszystko było pod kontrolą, a sam „pacjent” ma się znakomicie.

1

W naszych gościnnych progach gościliśmy Mariana Czarkowskiego oraz Irenę Telesz-Burczyk, czołowych aktorów Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Wraz z przesympatyczną ekipą TV Kopernik realizowane były zdjęcia do jednego z odcinków nowego projektu profilaktycznego.

Tym razem fabuła prowadziła widzów przez dobrze znany, choć często bagatelizowany scenariusz: bohater trafia do szpitala po tym, jak przez dłuższy czas ignorował podstawowe zasady zdrowego odżywiania. Fast foody, pośpiech, brak refleksji. Aż w końcu organizm mówi „dość”.

W rolę lekarki, która ratuje sytuację (i zdrowie pacjenta), wcieliła się Beata Matuszewska – na co dzień związana z naszym szpitalem. Jej ekranowa pewność, spokój i naturalność sprawiły, że na planie padło niejedno żartobliwe pytanie, czy to przypadkiem nie początek… aktorskiej kariery i debiutu na deskach olsztyńskiej sceny.

Atmosfera na planie była wyjątkowa: dużo uśmiechu, świetna współpraca i poczucie, że opowiadana historia, choć ubrana w fabularną formę, dotyka bardzo namacalnych tematów. Takich, o których warto mówić spokojnie, bez moralizowania, ale z troską o zdrowie.

Efekty pracy ekipy filmowej już wkrótce będzie można zobaczyć na antenie TV Kopernik.

A wszystkim aktorom Teatru Jaracza oraz naszym pacjentom, pracownikom i czytelnikom życzymy zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.

Bo jak pokazują nawet filmowe historie: zdrowie zawsze gra główną rolę!

WhatsApp Image 2025 12 05 at 07.42.19 2

Z